Wakacje inne niż wszystkie 2

Dojechaliśmy do domu. Wysiadłem z auta i ruszyłem do drzwi. Czułem na sobie wzrok Joachima. Weszliśmy do środka. Odwróciłem się do Joachima. Patrzył na mnie.

– więc – nie zdążyłem powiedzieć nic więcej, Joachim złapał mnie w pasie przyciągnął do siebie i zaczął mnie całować bardzo namiętnie. Zacząłem odwzajemniać jego pocałunek. Joachim obejmował mnie coraz mocniej dotykając mojego tyłka. Czułem się dziwnie stojąc w spódniczce rajstopach i na obcasach całując się z facetem.

Jego ręce dotykały mojej pupy. Jedną ręką zaczął dotykać mojego krocza. Złapał mojego fiuta i zaczął masować go przez rajstopy. Moje ciało zaczęło się wyginać. Czułem się jak nigdy dotąd. Wtem Joachim sięgnął do moich majtek i wyciągnął mojego stojącego fiuta i zaczął go masturbować po czym klęknął i zaczął ssać.
Myślałem że zemdleję. Joachim robił to bardzo dobrze. Zacząłem jęczeć z rozkoszy jaki mi dawał.
Joachim lizał główkę i wkładał sobie mojego fiuta bardzo głęboko.

Ledwie mogłem ustać na nogach.
Wtem wstał pocałował mnie.
– chcesz więcej – zapytał.
– nigdy tego nie robiłem – odpowiedziałem
– ja też nie – odpowiedział
Położyliśmy się na dywanie. Joachim powoli podwinął mi spódniczkę i zsunął mi majtki razem z rajstopami do kolan. Poślinił palce i zaczął wsuwać mi je w pupę. Zacząłem jęczeć. Nie zauważyłem że Joachim zdjął już swoje spodnie i majtki. Jego fiut stał już na baczność.

Położył mnie na boku i przysunął się do mnie. Poczułem jego fiuta jeżdżącego po moim tyłku. Joachim poślinił rękę i przeciągnął ją po swoim fiucie. Przyłożył końcówkę do mojej dziurki i delikatnie zaczął wpychać go do środka.
Starałem się jak najbardziej rozluźnić. Czułem jak Joachim powoli wsuwa coraz więcej fiuta we mnie. Czułem że jest spory, ale jakoś nie bolało mnie jakoś bardzo. Odczuwałem raczej pewnego rodzaju dyskomfort.
Joachim wyczuł że nie jest w porządku i wysunął nieco fiuta ze mnie i zaczął powoli poruszać nim we mnie.

– och Joachim spróbuj dalej, chyba chcę go poczuć całego – nie wiem dlaczego to powiedziałem, ale poczułem że chcę go do końca.
Joachim poślinił swojego fiuta jeszcze mocniej i znów zaczął wkładać go coraz głębiej.
Teraz poczułem że mój zwieracz jeszcze nie był wystarczająco luźny. Dalsza część fiuta była grubsza i to sprawiło mi ból. Pomyślałem jednak że nie mogłem zawieść Joachima i zacisnąłem zęby.
Czułem jak jego fiut wypełnia mnie już dosyć mocno.

W pewnym momencie jednak poczułem jak biodra Joachima powoli dociskają moje pośladki. Joachim podniósł moją pupę i dopchnął do końca swojego fiuta w mój tyłek.
Poczułem się niesamowicie wypełniony. Cały fiut Joachima był we mnie. Mój zwieracz powoli dostosowywał się do obwodu fiuta. Joachim zaczął mnie powoli posuwać trzymając mnie jedną ręką za biodro.
Czułem każdy kawałek fiuta w moim tyłku.
Po pewnym czasie mój zwieracz zaczął samowolnie rozluźniać się. Byłem zachwycony doznaniem tego uczucia.

– wszystko w porządku – zapytał Joachim
– o tak, teraz już tak – odpowiedziałem
Joachim też chyba poczuł że nie robi mi już krzywdy i zaczął posuwać mnie coraz energiczniej.
Czułem się niesamowicie. Mój własny fiut stał bardzo twardy. Myślę że to dlatego że Joachim pieprząc mnie drażnił moją prostatę. Czułem się świetnie. Nie miałem już żadnych oporów. Joachim posuwał mnie już mocno. Jego biodra uderzały o mój tyłek ze sporą siłą.

Sam nie wiem dlaczego, ale jęczałem jak dziewczynka. Joachimowi chyba się to podobało bo posuwał mnie coraz mocniej całując mnie po szyi.
W pewnym momencie poczułem jak Joachim chce dojść.
– nie wyjmuj proszę – powiedziałem.
W tym momencie fiut Joachima dobił się we mnie najgłębiej i poczułem jak nasienie wypełnia mój tyłek.
Joachim onanizował mojego fiuta, czego wcześniej nie zauważyłem. Zacząłem strzelać spermą na dywan strasznie przy tym głośno jęcząc.

Doszliśmy oboje. Kiedy skończyliśmy Joachim wyjął ze mnie twardego jeszcze fiuta. Usiedliśmy na dywanie i pocałowaliśmy się namiętnie.
– i jak dalej będą wyglądać nasze wakacje?- zapytałem
– myślę że będziesz zaskoczony – odpowiedział Joachim.
Poszedłem pod prysznic. W lusterku zobaczyłem nieco zużytą młodą dziewczynę.
Rozebrałem się i poszedłem się wykąpać. Czułem jak sperma Joachima wypływa z mojego tyłka.
Po prysznicu wyszedłem z łazienki. i wszedłem do pokoju. Tam w ręczniku na łóżku siedział uśmiechnięty Joachim.

– moi rodzice wracają dopiero za dwa dni więc może nie będziemy tracić czasu.
– co masz na myśli
– chciałbym żebyś nadal była moją dziewczynką
– och świetnie, ale widzisz nie mam co na siebie włożyć.
– to nie problem, skorzystamy z szafy mojej mamy, ma wiele rzeczy w których już nie chodzi bo uważa że już jej nie przystoi. Chodźmy na górę. Tam mama trzyma te rzeczy.
Wstaliśmy i poszliśmy na piętro gdzie w nie używanym pokoju mama Joachima zgromadziła starą garderobę.

Trzeba przyznać że miała dobry gust!

Opublikowano